Spotkanie dla kobiet
Kronika » Spotkanie dla kobiet
„DZIELNA KOBIETA” - czyli jak chodzić w Bożym zwycięstwie
Kochane Siostry w Jezusie Chrystusie, nadchodzi czas naszego kolejnego spotkania. 
Zapraszam jak zwykle do kawiarenki Zboru „Oaza Miłości” w Jastrzębiu Zdroju dnia 15 grudnia 2007r. na godz. 17:00.
Mam nadzieję, że będzie to dobry czas zachęty dla każdej z nas.
Zostaw to co z pozoru może wydawać się ważniejsze. Może Bóg chce mówić także do Ciebie?
Będę z radością na Ciebie czekać -
siostra Marzena 
SPRAWOZDANIE
W sobotę 15 grudnia 2007 r. o godz. 17:00 odbyło się w naszym zborze spotkanie kobiet. Po wspólnym uwielbianiu Pana Boga połączyłyśmy się w modliwie dziękczynnej i prośbie o błogosławieństwo w czasie spotkania.
Temat: "Dzielna kobieta - czyli jak chodzić w Bożym zwycięstwie" rozpoczęłyśmy od przeczytania fragmentu Przypowieści Salomona 31:10-31. Następnie siostra Ala Reclik złożyła świadectwo swojego życia i działania w nim Pana Jezusa. Potem przedstawiłam siostrom "Pięć kluczy" otwierających drzwi do Bożego zwycięstwa. Wybrałam też kilka świadectw kobiet z Biblii, które z pewnością tych "kluczy" używały.
Źródłem wszelkiego dobra i łaski, wiary i godności ( zwycięskiego życia) jest poznanie, że sami nic z siebie nie mamy. Tylko wówczas będziemy w stanie pochylić się w najgłębszej pokorze przed najświętszym Bogiem. I tylko wtedy możemy zdać się na Niego.
Pokora i jeszcze raz pokora.
Pokora nie powinna być tylko chwilowym uczuciem kiedy pomyślimy o Bogu, ale podstawą usposobienia całego życia, jak to było u Pana Jezusa. On był tak samo pokorny wobec Boga jak i ludzi, z którymi obcował. Uznawał się za sługę i nigdy nie próbował szukać swojej własnej chwały. Całkowicie oddał się woli Bożej. Dopiero kiedy umrze w nas nasze własne "ja", staniemy się wrażliwi na Boże życie w Jezusie Chrystusie. Zaczniemy Go naśladować.
"Uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci" (Filipian 2:8)
Wiara - ufność
"Bo wszystko co się narodziło z Boga, zwycięża świat, a zwycięstwo, które zwycięzyło świat, to wiara nasza." ( 1 Jana 5:4)
"A wiara jest pewnością tego czego się spodziewamy, przeświadczenie o tym czego nie widzimy." (Hebrajczyków 11:1)
Wiemy, że Bóg wyznaczył nam drogę i my powinnismy iść nią na 100%. Ufać, ufać i jeszcze raz ufać zawsze wiernemu Bogu. Zaliczać kolejne testy wiary. Czasem boli... nie tracić ufności i przeć dalej tą drogą. Nie wracaj do przeszłości, ona jest za tobą.
"Tak więc, jesli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe." (2 Koryntian 5:17)
Wiara to pewność w oczyszczenie świętą krwią Jezusa Chrystusa. Jesteś wolna od grzechu. Bóg obdarzył cię pokojem, Bóg składa ci obietnice.
"Nie bój się, bom ja z tobą, Nie lękaj się, bom ja Bogiem twoim! Wzmocnię cię, a dam ci pomoc, podeprę cię prawicą sprawiedliwości swojej" ( Izajasz 41:10-11)
JOCHEBED-MATKA MOJŻESZA (IIMojżeszowa 1:8-21) musiała bardzo mocno Panu Bogu ufać. Radość macierzyństwa dla Izraelitów staje się przerażeniem. Jochebed ufa Bogu i walczy ze strachem. Wie, że Bóg ma dla synka plan. Nie lęka się rozkazu faraona. Ukrywa chłopca do czasu, kiedy przychodzi działać by dziecko zachować przy życiu.Ona ufa, że Bóg użyje jej syna. Kiedy sama wychowuje zapoznaje go z wiarą Boga żywego. To owocuje. Mojżesz decyduje pójść ze swoim ludem odrzucając przepych Egiptu. Imię Jochebed znaczy "Jahwe jest jej sławą". Jest ona jedną z najważniejszych matek w biblii. Trójka jej dzieci ma ogromny wpływ na losy Izraelitów.
-
Mojżesz - przywódca ludu izraelskiego
-
Aaron - najwyższy kapłan
-
Miriam jako jedna z nielicznych kobiet, przewodziła, była pierwszą prorokinią.
Jochebed cieszy się, że jej dzieci służą Bogu. Ona sama nie mając jeszcze w tamtym czasie spisanego prawa przekazuje je swoim dzieciom. (To była wiara!) . Ona wie, że Bóg jest ponad największym nieszczęściem. Wie, że Bóg nie zawiedzie.
Uśwęcanie
"Dążcie do pokoju ze wszystkimi i do uświęcenia, bez którego nikt nie ujrzy Pana" (Hebrajczyków 12:14)
Chcąc znajdować się w przestrzeni Bożej łaski :
- odrzuć nieprzebaczenie,
- pilnuj swojego języka,
- znoś karcenie,
- okazuj miłość mniej o niej mówiąc, a więcej czyniąc "Nikomu nic winni nie bądźcie prócz miłości wzajemnej..." (Rzymian 13:8)
- dziękuj za to co masz i nie żądaj więcej,
- jeśli komu uczynisz dobrze, nie spodziewaj się rewanżu (nic nam się nie należy).
"Dosyć masz, gdy masz łaskę moją" - mówi Pan (2 Koryntian 12:9) Myślę, że o tym doskonale wiedziała
SZUNAMITKA - KOBIETA BEZDZIETNA, BOGATA, ZAMĘŻNA Z DUŻO STARSZYM MĘŻCZYZNĄ. ( II Król.4:8-22 i 4:32-37)
Mieszka w Szunem. Jest to kobieta, która ma inicjatywę. Swoje pomysły realizuje najpierw konsultując je z mężem. Decydują wspólnie. Jest przykładem kobiety, która rozumie na czym polega tworzenie z mężem jedności i wypełnianie nakazu Bożego w małżeństwie. Ona nie chce grać pierwszych skrzypiec, ale myśli twórczo. Dokonuje czegoś czego przedtem nikt nie zrobił. Mogłaby żyć w luksusie i zażywać wszelkich dóbr w nadmiarze, albo też mogłaby popaść w bezcelowość i żal nad sobą z powodu swojej bezdzietności. Ale ona nic z tego! Ona myśli nie tylko o sobie ale i o innych. Rozpoznaje w Elizeuszu Bożego męża i postanawia urządzić maleńką izdebkę dla gościa, aby mógł nie tylko odpocząć, ale też pracować. Przygotowuje trównież miejsce dla jego sługi Gehaziego. Spotyka ją zapłata - za rok zostaje matką. Trzy czy czteroletni synek zapada na udar słoneczny i umiera. Ona jedzie 40 kilometrów by sprowadzić Elizeusza. (Wiara!) Bóg okazuje łaskę, dziecko ożywa. Kilka lat później tej ziemi zagraża klęska głodowa. Prorok ją o tym uprzedza. Może więc przenieść się gdzie indziej. Po siedmiu latach wraca i odzyskuje dom oraz pola, i jeszcze wszystkie plony z pola od dnia kiedy opuściła kraj.
Działając dla proroka, działała dla Królestwa Bożego. Dający staje się otrzymującym.
Modlitwa i Słowo
Traktuj poważnie Boże Słowo. Podchodź do Słowa Bożego z drżeniem - jak mówi Izajasz. Nie traktuj Słowa literalnie. Bądź w Słowie i modlitwie wierna! Rozmawiaj z Bogiem, mów i słuchaj. Pamiętaj jednak co mówi Słowo Boże o tym, jak podchodzić do modlitwy.
"A gdy stoicie i zanosicie modlitwy, odpuszczajcie, jeśli macie coś przeciwko komu, aby i Ojciec wasz , który jest w niebie , odpuścił wam wasze przewinienia" (Marka 11:25)
Słowo nie może służyć jako pocisk godzący w siostrę lub brata. Ono ma służyć ku ich budowaniu.
"Słowo Chrystusowe niech mieszka w was obficie; we wszlkiej mądrości nauczajcie i napominajcie jedni drugich przez psalmy, hymny, pieśni duchowne, wdzięcznie śpiewajac Bogu w sercach waszych." (Kolosan 3:16)
ANNA - WDOWA W PODESZŁYM WIEKU, PROROKINI ( Ew. łuk.2:22-27 i 2:36-38) - doskonale zdawała sobie sprawę z traktowania Słowa i modlitwy.
Żyła z mężem siedem lat. Wdowa, bezdzietna w tamtych czasach (na przełomie Nowego i Starego Testamentu) nie ma ciekawych perspektyw. Nie ucieka jednak w żal i samotność, czy rozpacz. Nie staje się kobietą, która wylewa łzy w ramionach współczujących, nie staje się ciężarem dla swojej rodziny. Nie ucieka w przeszłość.Ucieczkę znajduje w Bogu. W modlitwie i poście służy Mu w Jego domu. Razem z Symeonem ma przywilej oglądać Mesjasza. Cały świat oczekiwał Jego przyjścia... a ona jest przy Nim na wyciągnięcie dłoni. Dziękuje za to Bogu, wielbi Go i opowiada innym, o tym, czego doświadczyła. Składa świadectwo!
Świadectwo
Nasiąknij Słowem i wdrażaj je w życie. Niech ci co są najbliżej ciebie widzą, że Słowo zmieniło twoje życie tak, by sami tego pragnęli. Nieś im nie kościół jako "fajną" spłeczność, ale nieś Jezusa. Owoce Ducha niech będą wypisane na twojej twarzy i wyryte głęboko w twoim sercu.
Bądź dobrym świadectwem!
"Owocem zaś Ducha są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność." (Galacjan 5:22)
Niech miła wonność emanuje z każdej z nas i wylewa się na otoczenie i tych, którzy z nami przebywają .
"Wszystko mogę w tym, który mnie wzmacnia, w Chrystusie" (Filipian 4:13)
Po części oficjalnej znalazłyśmy czas na relacje przy herbatce i łakociach. Pożegnałyśmy się wzajemnymi życzeniami z okazji Świąt Bożego Narodzenia.
siostra Marzena 



