Krystyna Filas
Czytelnia » Świadectwa » Krystyna Filas
Chciałabym w kilku słowach podzielić się tym, co Pan dla mnie uczynił w moim życiu. Może to są takie drobne rzeczy ale są to Boże cuda.
Należę do Pana od 7 lat za co jestem wdzięczna Bogu, że właśnie mnie pociągnął za sobą i dał mi nowe życie. Dziękuję Panu za Jego łaskę, za to, że moje życie zostało tak przemienione. Bóg wykonuje swoją pracę nade mną, kształtuje mój charakter i szlifuje mnie.
Pamiętam ileż to było w moim sercu niepokoju, lęku, troski, jak bardzo o wszystko się martwiłam, a teraz jestem od tego wolna, naprawdę wolna, bo wszystko złożyłam na Pana. Czasami napierają do mojego umysłu myśli negatywne, ale ja wtedy je odpieram w imieniu Jezusa i znów jest dobrze. To mój kochany Pan przeprowadził i przeprowadza mnie przez wszelkie próby i doświadczenia.
Mój mąż jest zupełnie zniewolonym od alkoholu człowiekiem i gdyby nie Boża łaska, Jego opieka i ochrona to nie wiem jakbym sobie dała radę sama. Bo to On daje mi siłę, cierpliwość, wytrwałość i odporność na obelżywe słowa, zaczepki itp. a ja wtedy modlę się do Pana i błogosławię mojego męża, bo wiem, że to nie on tylko diabeł chce mnie zgnębić, ale w Panu jest zwycięstwo i gdy gromię szatana w autorytecie Jezusa Chrystusa, gdy błogosławię mojego męża to on odchodzi jest spokój, a w moim sercu radość ze zwycięstwa w Jezusie.
Gdy mój wnuczek zachorował na ostre zapalenie oskrzeli mając zaledwie 4 miesiące i pani doktor powiedziała, że chyba nie obejdzie się bez szpitala, modliłam się o jego uzdrowienie, modlił się też cały zbór w niedzielę. Diagnoza postawiona była w piątek, a w poniedziałek wnuczek był już zdrowy czyż to nie Boży cud? Dziękuję Panu za Jego uzdrowienie. Następne uzdrowienie miało miejsce, gdy wnuczek został dość mocno poparzony kawą, lekarz mówił, że w szpitalu będzie leżał do 2 tygodni, a wrócił do domu po 5 dniach. Rany bardzo ładnie się zabliźniają nie będzie potrzebny przeszczep. A to wszystko dzięki naszemu Panu. On wysłuchuje modlitwy, jest naszym lekarzem w każdej chorobie.
Gdy u mnie stwierdzono guzki w piersi, guzki na węzłach chłonnych, też modliłam się gorąco do Pana, modliły się moje siostry i wierzyłam, że guzków już nie mam. Gdy pojechałam na następne badania, wszystko było czyste ani śladu po guzkach. Alleluja. Kochany mój Pan uleczył mnie ze wszystkiego. Może to są drobne świadectwa z mojego życia ale dla mnie to wielkie Boże cuda.
Dziękuję Panu Jezusowi, Bogu mojemu za to, że mogę Mu ufać całym sercem, pokładać w Nim całkowitą nadzieję w każdej dziedzinie mojego życia. Wiem, że mnie nigdy nie opuści, ani nie zostawi, że idzie przede mną i jest moim schronieniem. Dziękuję Bogu również za Bożą rodzinę, w której zawsze znajdę pomoc modlitewną.
Niech będzie cześć i chwała Panu Bogu mojemu.
Krysia Filas


