Spotkanie dla kobiet - KZ Zbór Oaza Miłości - Jastrzębie Zdrój

Spotkanie dla kobiet

Kronika » Spotkanie dla kobiet

“W płomieniu Bożej miłości”

 

      W sobotę 10.03.2007r. o godz. 17.00 odbyło się spotkanie kobiet pod hasłem “W płomieniu Bożej miłości”.

Było dosyć liczne grono sióstr. Cieszył fakt, że na spotkanie przyszły także osoby z innych wspólnot. W nastrój Bożej obecności wprowadziła nas (można już powiedzieć - jak zwykle) siostra Gosia, która przygotowała zestaw wspaniałych pieśni oddających chwałę naszemu Panu, Jezusowi Chrystusowi.

 

      Celem spotkania było zachęcenie sióstr do czytania Biblii w całej jej treści, tak, by nie pomijać tych ksiąg, które nie zawsze potrafimy zrozumieć i właściwie odebrać. Ponieważ na poprzednim spotkaniu, pragnieniem było, by siostry przyjęły pełnię Bożej miłości, wobec czego siostra Basia Dąbrowska odniosła się do “Pieśni nad Pieśniami” cytując krótkie jej fragmenty. Zauważyłam zakłopotanie (by nie powiedzieć - skrępowanie) niektórych sióstr. W związku z tym, wspólnie z Basią modliłyśmy się o konkretny temat kolejnego spotkania.

Odczułyśmy w sercach, że “Pieśń nad Pieśniami” jest odpowiedzią.

 

      Na początek poruszyłam aspekt miłości jako uczucia niczym nie dającego się zastąpić. Uczucia, z którego nie można zrezygnować, które pochodzi prosto od Boga. W 1 Liście apostoła Pawła do Koryntian 13:2 czytamy: ” I choćbym miał dar prorokowania , i znał wszystkie tajemnice i posiadał całą wiedzę , i choćbym miał pełnię wiary , tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym “. W Biblii z radością Bóg mówi o miłości wiele razy. “Pieśń nad Pieśniami” jest tego doskonałym przykładem.

 

      Przedstawiłam nieco wiadomości dotyczących ogólnych informacji o tej księdze.

Ktoś żyjący w starożytnym Izraelu uznał “Pieśń nad Pieśniami” (Szir haszirim) za księgę “Świętą nad świętymi”.

Koloryt pejzaży bardzo przypomina Ziemię Świętą. Tło księgi tworzą pałacowe komnaty, łąki w dolinach pełne kwiatów i mury miast. Spisana została prawdopodobnie w IV wieku przed Chrystusem. Niestety nieznany jest autor tej księgi. “Pieśń nad Pieśniami “  łączy Stary i Nowy Testament. Izraelici jak i pierwsi chrześcijanie uznawali ją za poemat, mówiący o miłości Boga do swego ludu. Błogosławiony Bóg wybrał Izraela, wyprowadzając z Egiptu, poślubiając wiecznym przymierzem. Jezus Chrystus ukochał kościół (swoją oblubienicę) i wydał za nią samego siebie na drzewie krzyża. Tak więc słowa Oblubieńca to słowa Jezusa, a Oblubienicy to odpowiedź miłosna kościoła ( każdego z nas).

 

      Największą trudność sprawia czytelnikowi zrozumienie zasadności pojawienia się wątku erotycznego. Jest to sfera ludzkich przeżyć, która często wprawia ludzi w zakłopotanie. Z jednej strony jest w dzisiejszym świecie wulgaryzowana, a z drugiej wynoszona na piedestał, jako najważniejszy impuls ludzkich działań.

”PnP” mówi bez ogródek o piersiach Oblubienicy, o wargach Oblubieńca, o dotyku, pocałunkach i czyni to w niesamowicie piękny sposób. Prawdziwy i dobry. Takiej czystej, dobrej , prawdziwej miłości uczy Bóg. Czasem słyszy się stwierdzenie: “ nie ma prawdziwej miłości”.

“ Szir haszirim” przypomina nam o tym, że prawdziwa miłość istnieje. Człowiek potrafi kochać, bo Bóg pierwszy go umiłował.

 

      W dalszej części spotkania wspólnie z siostrami dokonałyśmy interpretacji alegorycznej “Pieśni nad Pieśniami”. Niektóre siostry odczytywały wcześniej przygotowane informacje, szczegółowo rozpatrując każdy rozdział księgi, dotykając charakterystycznej symboliki. W podsumowaniu wskazałam na rolę jaką pełni “Pieśń nad Pieśniami “ w chrześcijaństwie (metaforycznie idealna miłość Boga do ludzi), judaizmie (pieśń miłosna o charakterze weselnym, wykorzystywana podczas żydowskiego święta – Pesach) i sztuce (wzór starożytnej liryki hebrajskiej).

Wiadomości na temat “Pieśni nad Pieśniami” zaczerpnęłam z internetowych stron chrześcijańskich oraz z “Wikipedii”.

 

      Następną część spotkania poświęciłyśmy zaprezentowaniu “Pieśni nad Pieśniami” recytując na przemian z siostrą Basią wybrane jej fragmenty. Recytacji towarzyszyła w tle piękna oprawa muzyczna.

      Dalszy ciąg spotkania został poświęcony świadectwom. Zainspirowane i zachęcone tą wspaniałą treścią, siostry dzieliły się tym, co Bóg w swojej dobroci i miłości uczynił w ich życiu. Siostra Irenka Łabuz opowiadała o swoim spotkaniu z Jezusem. O tym, jak rozkochała się w Nim bez granic. Ogromną zachętą dla nas było także  świadectwo siostry (seniorki) Heleny Okoń. Przekazała nam tak wiele ciepła i serdeczności. Byłyśmy bardzo zbudowane. Z wielką radością wysłuchałyśmy również świadectwa o Bożej miłości  Karolinki Krok. Szczególnie jednak dotknęła nas szczerość Joli Brzozy, która wyznała Bogu miłość po tym, jak wyprowadził ją z bardzo trudnej, niemalże bolesnej sytuacji. Dziękowała Bogu za tych, którzy wiernie stali za nią w modlitwie.

 

      Zakończeniem spotkania było uwielbianie i modlitwa wstawiennicza. Modlitwą o zbawienie mężów z nałożeniem rąk wspierały nas siostry, których mężowie już należą do Pana.
Niech Bóg odbierze sobie chwałę! Jesteśmy wdzięczne Duchowi Świętemu za mądrość i prowadzenie tego spotkania oraz naszemu Panu, Jezusowi Chrystusowi za miłość i jedność w NIM.

 

Marzena Kwiatkowska