Spotkanie dla kobiet - KZ Zbór Oaza Miłości - Jastrzębie Zdrój

Spotkanie dla kobiet

Kronika » Spotkanie dla kobiet

“OTO JA SŁUŻEBNICA PAŃSKA...”

 

Kochana siostro w Jezusie Chrystusie.

 

Miło mi po raz kolejny zaprosić Cię na spotkanie kobiet, które odbędzie się 14 kwietnia 2007 roku o godz. 17.00.

Zostaw swoje obowiązki “drugiej połowie” na jakieś 2-3 godzinki i przyjdź...

 Może znajdziesz odpowiedź na nurtujące Cię pytania...może usłużysz świadectwem... a może po prostu “odskoczysz” na chwilę od codzienności, by zanurzyć się w Bożą obecność...

Czekam w zborowej kawiarence - Marzena

 


 

      W sobotę 14 kwietnia 2007 odbyło się czwarte już spotkanie kobiet. Do zborowej kawiarenki, otulonej promieniami wiosennego słońca, przybyła liczna grupa sióstr. Już podczas witania się można było zauważyć wzajemną serdeczność i radość z możliwości bycia razem. Modlitwa i śpiew były jak zwykle wspaniałą okazją do oddania Bogu chwały. Jemu właśnie powierzyłyśmy czas naszego spotkania .

 

      Temat spotkania zawierał się w motcie: ” Oto ja służebnica Pańska...”.

 

“OTO JA SŁUŻEBNICA PAŃSKA...” (Łukasz 1:38)

 

      Temat mam nadzieję dość intrygujący... być może spodziewacie się zupełnie czegoś innego niż to, co chciałam przekazać. Słowa w tytule tego spotkania, to słowa Marii podczas zwiastowania. W innym miejscu Biblii znajdujemy kobietę, która mówi  “niech mi uczyni Pan cokolwiek zechce” (Rut 1:17)

Choć jest wiele biblijnych postaci, które przyjmują podobną w swoim życiu postawę, to oparłam się tylko na tych dwu. Przyjrzyjmy się zatem tym postawom.

 

      1.   CO WYRAŻAJĄ?

 

      Maria i Rut pokazały, że zgadzają się z Bożą wolą. Ale czy to wszystko? Czy nie wyraziły też gotowości poświęcenia się bez względu na konsekwencje? Postawa tych kobiet wyraźnie wskazuje na to, że one doskonale znały cel swojego życia na ziemi. Postawmy zatem kolejne pytanie.

 

      2.   CZY WIESZ DLACZEGO POJAWIŁAŚ SIĘ NA ZIEMII?

 

      Aby na to pytanie odpowiedzieć nie musimy spekulować, bowiem Bóg objawił to każdemu, kto szukał. Odpowiedź znajdujemy w Bożym Słowie.

W liście do Efezjan czytamy ” W nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, byśmy byli święci i nienaganni przed obliczem jego; w miłości . Przeznaczył nas dla siebie do synostwa (rozumiem przez to: do wieczności) przez Jezusa Chrystusa, według upodobania woli swojej, ku uwielbieniu chwalebnej łaski swojej, którą nas obdarzył w umiłowanym..., w którym też ( w Chrystusie) przypadło nam w udziale stać się jego cząstką, nam przeznaczonym do tego od początku według postanowienia tego, który sprawuje wszystko według zamysłu woli swojej.”

Bóg cię stworzył i zaprojektował każdą twoją część. Z całą świadomością wybrał miejsce, w którym masz przyjść na świat, wybrał twoich rodziców, byś była dokładnie taka jaka jesteś. Określił też jakie będziesz miała talenty, predyspozycje. Wszystko to ma służyć jednemu celowi: żyć dla wiecznej Bożej chwały.

 

      Abyś mogła temu sprostać musisz przyjąć wyzwania.

 

po pierwsze: uświadomić sobie, że każdy dzień twojego życia to dzień przygotowań do wieczności..( zakładam, że wszystkie się nawróciłyśmy i pokutowałyśmy). Ważny element towarzyszący nawróceniu - pokuta.

 

po drugie: musisz być świadoma tego, że życie to sprawdzian, depozyt oraz tymczasowe zadanie do wykonania....w II Kor. czytamy: ”To wszystko jest z Boga, który nas pojednał z sobą przez Chrystusa i poruczył nam służbę pojednania.”  posłuszeństwo

 

po trzecie: musisz znać obraz człowieka jakiego chce oglądać Bóg (Jezus) - uświęcenie

 

i po czwarte: musisz przyjąć postawę ... “oto ja służebnica pańska...”; “ niech mi uczyni Pan cokolwiek zechce”; “ Panie jestem gotowa służyć Ci” - gotowość

 

Bóg dał nam możliwość realizacji Jego planu wobec nas.

W dalszej części spotkania sprowokowałam siostry do dyskusji, zadając wcześniej przygotowane pytania.

 

      1)   GDZIE I KIEDY MOGĘ REALIZOWAĆ BOŻY PLAN?

 

      Odpowiedzi na to pytanie było wiele. Siostry trafnie określiły miejsce i czas. Krótko mówiąc i podsumowując, Boży plan możemy realizować w każdej chwili naszego życia i w każdym miejscu. Bóg dał nam możliwość realizacji Jego planu wobec nas. Przede wszystkim dał nam Bożą rodzinę. To tu możemy zaliczać test - test przygotowujący do życia w wieczności.

 

      2)   DO CZEGO UZDOLNIŁ BÓG KAŻDĄ Z NAS?

 

      Pytanie to okazało się nieco podchwytliwym. Otóż niektóre siostry próbowały znajdować konkretne uzdolnienia, ale zaraz po ponownej analizie pytania wszystkie niemal jednocześnie stwierdziły, że każda z nas została uzdolniona do miłości. Siostry odniosły się także do sposobu jej okazywania. Obecna na spotkaniu siostra Irenka Kochan przedstawiła nam świadectwo dotyczące tego co na temat okazywania miłości pokazał Jej Bóg (Obszerne świadectwo na ten temat ma się ukazać w jednym z chrześcijańskich czasopism dla kobiet).

 

      3)   CO NAJBARDZIEJ UTRUDNIA NAM KOCHAĆ INNYCH WIERZĄCYCH?

 

      Tu dyskusja stała się jeszcze bardziej ożywiona. Mówiono o uprzedzeniach do innych, urazach, własnym “ja”, o nieśmiałości, skrytości i wielu innych jeszcze czynnikach. Siostry podawały konkretne przykłady z własnych doświadczeń.

 

      4)   CO MOGŁOBY UŁATWIĆ NAM MÓWIENIE O SOBIE, SWOICH PROBLEMACH, POTRZEBACH, OBAWACH, NADZIEJACH, ZRANIENIACH....?

 

      To pytanie poniekąd łączy się z poprzednim, jednak i tu padło wiele konkretnych przykładów. Głównie sugerowano silne relacje między siostrami, odpowiednią atmosferę, zaufanie, szczerość.

 

      5)   W JAKI SPOSÓB MOŻESZ WYKORZYSTAĆ TO DO CZEGO UZDOLNIŁ CIĘ BÓG?

 

      I niestety to pytanie spowodowało chwilową ciszę. Siostry nie potrafiły mówić o swoich uzdolnieniach – nie sądziły, że je posiadają... Wobec takiej sytuacji poprosiłam, aby przy stolikach wzajemnie sobie wskazały na te uzdolnienia. To znaczy jedna siostra miała wskazać drugiej za co ją ceni, kocha ....Jednym słowem, aby każda mogła usłyszeć coś miłego o sobie. Był to naprawdę cudowny i wzruszający czas. Były łzy, wyznania, przeprosiny... Wiele sióstr usłyszało: “jak bardzo jesteś mi potrzebna”.

 

      Na koniec podziękowałyśmy Bogu za czas pojednania pieśnią “Stójmy razem”.

 

opracowała Marzena Kwiatkowska